Spokojna jestem w ciszy. - Nie chcę myśleć więcej
- co mną jest gdzieś odeszło w jakimś tajnym celu -
Patrzę w ogród zamkowy na róż sto tysięcy
marząc o przetowłosym mych wdzięków minstrelu.
Staję cicho wśród bytu. - Próżnię mam za czołem
w woni ziela usypia się krwi mojej tętno...
Bezczucie w szarej płachcie za królewskim stołem
siadło - i będę dzisiaj nieżywą i piękną. -
Lecz znam czary i wróci wśród serca uderzeń
dusza moja namiętna jako skrzypek blady -
królowa burz wiosennych i bolesnych wierzeń
Niechaj mi zajrzy w oczy książę mej ballady...
Maria Pawlikowska - Jasnorzewska
1921
--
Publikacja pobrana z serwisu www.poema.art.pl
| Osuszacz Osuszacz www.wichtowski.pl | bankowo¶ć elektroniczna bankowo¶ć eletroniczna www.millenet.pl | tworzenie stron internetowych www.seomedia.biz | Konferencje Kołobrzeg Konferencje w Kołobrzegu www.konferencje.net… | czę¶ci volvo U nas czę¶ci volvo www.autoland.net.pl |